czwartek, 15 czerwca 2017

KD-35 Hachette

Witajcie!
Dzisiaj przedstawię modelik ciągnika gąsiennicowego KD-35. Był on wytwarzany w Związku Radzieckim, jednak w Polsce również podjęto się jego produkcji jako KD-35 Mazur. Miniatura ukazała się w gazetowej serii wydawanej nakładem Hachette w Rosji, czyli w  kolekcji Traktory, Historia, Ludzie, Maszyny. Jak na swoje pochodzenie traktorek ten jest wykonany całkiem nieźle. Podoba mi się to, że wszystkie części zostały pomalowane- niestety w innych gazetowych ciągnikach często upraszczano sprawę. Można się więc cieszyć błyszczącym od farby zawieszeniem i ramą. Wykonano je całkiem ładnie- koła napinające i napędowe są ruchome. Największą wadą modelu są wprost tragicznie zrobione gąsienice. Są one dramatycznie powykrzywiane , nijak nie można ich wyprostować. Muszę kiedyś zastąpić je plastikowymi lub metalowymi, wtedy układ jezdny będzie odwzorowany wzorowo. Maska KD-a jest wykonana z plastiku, co jest dość nietypowym rozwiązaniem. Grill wycieniowano czarną farbą. Właściwie z metalu odlano jedynie kabinę, co widać na załączonych zdjęciach. W jej wnętrzu znajduje się ławeczka i oprzyrządowanie do obsługi ciągnika. Podobają mi się szyby, namalowano na nich wszystkie uszczelki. Pokusił bym się o stwierdzenie, że gdyby w ciągniku tym zamontowano lepszej jakości gąsienice mógłby on konkurować z gablotowymi modelami traktorów. Zapraszam do obejrzenia zdjęć:













niedziela, 21 maja 2017

Ciągnik T40A Hachette

Witajcie po bardzo długiej przerwie,
Ostatnio na blogu nic się nie działo, jednak moja kolekcja również nie powiększała się:) Jednak kilka modeli przybyło, zatem prezentuję jeden z nich. Jest nim model ciągnika rolniczego T40A. Pochodzi on z kolekcji Traktory, Historia, Ludzie, Maszyny wydawanej nakładem Hachette w Rosji. Jak na gazetówkę przystało nie jest on bardzo szczegółowy, jednak wiele detali zostało odtworzonych poprawnie. Tradycyjne zacznę od podwozia: wszystkie cztery koła zamocowano na półosiach, tak jak to zrobiono w prawdziwym traktorze. Silnik nie posiada wielu szczegółów, jednak niewątpliwa zaletą jest to, że odlano go z metalu a nie z plastiku, co przy również metalowej masce daje dość dużą masę całego modelu. Podoba mi się system podnoszenia narzędzi zamocowany z tyłu, zadbano w nim nawet o dziurki do mocowania maszyn. Masywne przeniesienie napędu na przednie koła także znalazło odzwierciedlenie w miniaturze. Wszystkie felgi i opony posiadają otwory i przetłoczenia tak charakterystyczne dla tego ciągnika. Uwagę zwraca kabina z pomalowanymi uszczelkami okien. Ładnie prezentuje się cieniutkie lusterko. We wnętrzu zadbano o wszystkie zegary i przełączniki, których zresztą w oryginale nie było za dużo. Niestety nie podobają mi się reflektory, zarówno przednie jak i tylne. Odlano je jako jeden element i jedynie pomalowano ohydną, srebrną farbą. Ciekawe jest to, że w jednych modelach z tej serii są normalne, złożone z 2 części reflektory, a w niektórych uproszczone, tak jak w tym. W takim razie zapraszam do obejrzenia zdjęć:










piątek, 24 marca 2017

Skoda Favorit Abrex

Witajcie,
Dzisiaj przedstawię modelik Skody Favorit znanej firmy Abrex. Modelik przyszedł do mnie... a jakże, z Czech. Niestety w Polsce już bardzo trudno go gdziekolwiek dostać, pozostaje jedynie polowanie na allegro...No, ale skupmy się na samym modelu. Na pierwszy rzut oka, tak jak zresztą w prawie wszystkich modelach Abrexu, nie można w sumie się do niczego przyczepić. Warstwę lakieru położono w zrównoważonej warstwie, chociaż na zdjęciach może to wyglądać zupełnie odwrotnie. Całą kastę modelu, wraz ze zderzakami odlano w całości i je same pomalowano na czarny mat imitujący plastik. Pięknie prezentują się reflektory, zarówno przednie jak i tylne, wykonano je z dużą starannością. Podobają mi się także srebrne detale: znaczek skody na przednim pasie, mikroskopijny zamek w drzwiach oraz nazwa Favorit i Skoda na klapie bagażnika. We wszystkich szybach namalowano uszczelki-należy za to pochwalić producenta. Pięknym szczegółem są paseczki ocieplania tylnej szyby, naprawdę prezentują się wspaniale. W lusterkach oczywiście wklejono sreberko, a je same odlano z...gumy. No cóż, jest to niespotykane rozwiązanie. Nie podobają mi się za to grube, plastikowe wycieraczki. Niestety Abrex nie stosuje fototrawionek- a szkoda, ponieważ znacznie podwyższyło by to wygląd modelu. Jednak w moim egzemplarzu wymienię je na metalowe. Wnętrze Skody jest oczywiście pomalowane. Ma barwę jasnobrązową, na desce rozdzielczej bardzo ładnie zaznaczono zegary. Felgi także prezentują się świetnie. Oponki odlano z bardzo miękkiej gumy. Tak więc zapraszam do obejrzenia zdjęć:
















 


czwartek, 9 marca 2017

ZiS 154 Classicbus


Witam,
Dzisiaj przedstawię modelik radzieckiego autobusu ZiS 154 zrobionego przez rosyjską wytwórnię Classicbus. Prawdziswy bus co prawda w Polsce nie jeździł, jednak gdy nadarzyła się okazja jego zakupu po naprawdę okazyjnej cenie (70zł, a chodzi po 160-180zł) nie namyślałem się wiele. Model zaraz po wyjęciu z gablotki sprawia miłe wrażenie. Warstwa lakieru jest nałożona prawidłowo i równo, widać lekką skórkę pomarańczy, jednak nie wpływa to znacząco na wygląd modelu. Ładnie odcięte kolory i listwy podkreślają linie autobusu. Ładnie zdetalowane koła pomalowano na czerwono, tak jak pas na budzie. Opony także sprawiają dobre wrażenie. Jedynymi mankamentami modelu to brak uszczelek wokół okien (ZiS wydany we Francji nakładem wydawnictwa Hachette je posiada) i grube wycieraczki, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Zderzaki pomalowano na srebrno, jednak ramki reflektorów pochromowano. We wnętrzu siedzenia odlano w jednym kawałku razem z podłoga, jednak poręcze na oparciach zabarwiono na srebrno. Przegrodę między przedziałem kierowcy a resztą autobusu pomalowano na niebiesko. W części dla pasażerów na suficie odlano lampy, oraz zamontowano poręcze pomocne przy wysiadaniu z autobusu. Ładnie prezentuje się oświetlenie zewnętrzne, zarówno przednie jak i tylne. Tak więc bez zbędnego przeciągania zapraszam do obejrzenia zdjęć: