czwartek, 9 marca 2017

ZiS 154 Classicbus


Witam,
Dzisiaj przedstawię modelik radzieckiego autobusu ZiS 154 zrobionego przez rosyjską wytwórnię Classicbus. Prawdziswy bus co prawda w Polsce nie jeździł, jednak gdy nadarzyła się okazja jego zakupu po naprawdę okazyjnej cenie (70zł, a chodzi po 160-180zł) nie namyślałem się wiele. Model zaraz po wyjęciu z gablotki sprawia miłe wrażenie. Warstwa lakieru jest nałożona prawidłowo i równo, widać lekką skórkę pomarańczy, jednak nie wpływa to znacząco na wygląd modelu. Ładnie odcięte kolory i listwy podkreślają linie autobusu. Ładnie zdetalowane koła pomalowano na czerwono, tak jak pas na budzie. Opony także sprawiają dobre wrażenie. Jedynymi mankamentami modelu to brak uszczelek wokół okien (ZiS wydany we Francji nakładem wydawnictwa Hachette je posiada) i grube wycieraczki, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Zderzaki pomalowano na srebrno, jednak ramki reflektorów pochromowano. We wnętrzu siedzenia odlano w jednym kawałku razem z podłoga, jednak poręcze na oparciach zabarwiono na srebrno. Przegrodę między przedziałem kierowcy a resztą autobusu pomalowano na niebiesko. W części dla pasażerów na suficie odlano lampy, oraz zamontowano poręcze pomocne przy wysiadaniu z autobusu. Ładnie prezentuje się oświetlenie zewnętrzne, zarówno przednie jak i tylne. Tak więc bez zbędnego przeciągania zapraszam do obejrzenia zdjęć:
















5 komentarzy:

  1. Najbardziej amerykański z radzieckich autobusów;) zawsze mnie intrygowało czy kierowca widział cokolwiek ze swojego miejsca;) wycieraczki faktycznie nieciekawe, ale pewnie je wymienisz na lepsze;)

    Pozdraawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, ten ZiS ma kształty bardzo amerykańskie;) Co do wycieraczek- niestety są bardzo mocno doklejone i boje się je ruszyć, bo może oderwać się lakier:(

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piotr ZIS mikro spektakularne; Uwielbiam ten asymetryczny kształt kabiny. Ponadto radzieckie samochody są moim ulubionym. Wielkie wejście.
    Przytulić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Juanh! Mnie także podobają się kształty tego autobusu. Jednak naprawdę nie wiem, co skłoniło inżynierów by zaprojektowali miejsce kierowcy w tak schowanym miejscu:)

      Usuń